To Ja muszę dodać blasku waszym duszom, Ja sam
Jezus przypomina, że prawdziwy blask mojej duszy pochodzi wyłącznie od Niego. Często próbuję znaleźć spełnienie i radość w rzeczach zewnętrznych – w sukcesach, uznaniu czy relacjach z innymi. Czasem wydaje mi się, że sam jestem w stanie – swoją dobrocią, wielkodusznością, miłosierdziem – przydać blasku swojej duszy. Jezus pragnie jednak, bym zrozumiał, że to On jest źródłem światła, które nadaje mojemu życiu głębszy sens i piękno. I to nie o to chodzi, że moje działania nie mają znaczenia. Uznanie, że tylko On może dać sens mojemu życiu, jest uwalniające. Bo ja już nic nie muszę nikomu udowadniać. Jestem wartościowy nie ze względu na to, co robię, ale ze względu na to, że jestem kochany przez Kogoś, kto ma moc uczynić wszystko. I On kocha właśnie mnie. To mnie przemienia. Nie muszę nic robić, ale chcę zrobić wszystko, by na tę miłość odpowiedzieć. Jego miłość rozświetla moje wnętrze i przenika je, przynosząc pokój, nadzieję i odnowę. Tylko Jego obecność może dodać mi tego wewnętrznego światła, które przemienia moje życie i pozwala dostrzegać piękno oraz cel w najprostszych czynnościach.
Panie, dodaj blasku mojej duszy swoją miłością. Pomóż mi otworzyć się na Twoją obecność i pozwolić, aby Twoje światło przenikało każdą sferę mojego życia





Dodaj komentarz