Aktualności Anegdoty

Niepotrzebny parasol

Pewnego dnia w Neapolu ks. Dolindo wybierał się do chorego, aby zanieść mu Komunię Świętą. Niebo było całkowicie zachmurzone i wszyscy wokół przekonywali go, żeby zabrał parasol, bo za chwilę rozpęta się ulewa.

Kapłan odpowiedział spokojnie:

„Jeśli Pan Jezus chce zmoknąć, zmoknę razem z Nim. Jeśli nie chce, to deszcz poczeka.”

Ruszył w drogę bez parasola. Wkrótce nad miastem rozpętała się burza, ale według świadków przez całą drogę, którą szedł ks. Dolindo, deszcz jakby omijał jego trasę. Gdy tylko wrócił do domu, ulewa znów rozszalała się na dobre. Sam ks. Dolindo nie uważał tego za cud. Kiedy ktoś zwrócił mu na to uwagę, odparł jedynie:

„Nie zajmujcie się mną. Zajmujcie się Jezusem.”

Ta historia dobrze pokazuje jego charakterystyczną pokorę. Nawet gdy ludzie widzieli w jego życiu coś niezwykłego, on zawsze kierował uwagę na Boga, a nie na siebie.

Dodaj komentarz

Zostaw komentarz